Ostatnim moim wyzwaniem są wypieki bezglutenowe, nie uważam, że są trudniejsze, ale jak widać przez moje wpisy robie je dosyć rzadko, a chce to zmienić, więc życzcie mi powodzenia.
Składniki
- 1 szklanka mąki ryżowej
- 1 szklanka mąki jaglanej
- 1 szklanka mąki kukurydzianej
- 1/4 skrobi ziemniaczanej
- 50 g drożdży
- 2 jajka
- 3/4 szklanki ciepłego mleka
- 4 łyżki ksylitolu
- 2 łyżki oleju
- 3 łyżki roztopionego masła
Przygotowanie
1. Wsyp mąkę do miski zrób dołek i pokrusz do niego drożdże wsyp ksylitol i do dołka wlej część mleka. Odstaw, aż drożdże zaczną działać. W rondelku rozpuść masło i dodaj olej (dzięki niemu nasze bułeczki zachowają świeżość na dłużej) Kiedy drożdże podrosną dodaj jajka i zacznij ugniatać ręką. Powoli dodawaj masło z olejem i dalej wyrabiaj. Kiedy ciasto będzie zbyt lepiło się do rąk dodaj 1 dużą łyżkę mąki (nie przesadzaj z jej ilością) Odstaw do wyrośnięcia przykryte ściereczką i oproszone lekko mąką na jakieś 2 godziny. Po tym czasie podziel ciasto na 10 równych części i nadziewaj je konfiturą. Rozpłaszcz lekko kule na środek nałóż konfiture i zlep wszystkie boki.

Dodaj komentarz